„Na tyle znam Korę, że z ręką na sercu mogę powiedzieć, że pokochałaby samego Michała i natychmiast zaliczyłaby go do swojego kosmosu” – podsumował Kamil Sipowicz ubiegłoroczną płytę Michała Pepola „Kora nieskończoność”.
Jeden z najzdolniejszych wiolonczelistów średniego pokolenia, współzałożyciel Royal String Quartet, a także współpracownik m.in. Ralpha Kamińskiego i Natalii Przybysz, nigdy nie ukrywał wielkiej miłości do twórczości Kory. Dlatego kilka lat temu Kamil Sipowicz dał mu pełny dostęp do prywatnego archiwum artystki. W ten sposób, po kilku miesiącach mozolnej pracy, Michał Pepol spełnił swoje największe marzenie – nagrał własną płytę z Korą. Na ten zjawiskowy materiał składają się oryginalne utwory z pogranicza popu, muzyki klasycznej, słuchowisk i awangardowych eksperymentów, wykorzystujące głos genialnej artystki. Natomiast koncert z tym programem, to zupełnie niepowtarzalne przeżycie dla wszystkich miłośników Kory i Maanamu.