I ZAGRAŁ GROM | spektakl | Tydzień Estoński

Co by się stało, gdybyśmy my, ludzie XXI wieku, z ironią podchodzący do życia, spotkali nagle naszych przodków, którzy zupełnie inaczej postrzegali świat?

O czym moglibyśmy z nimi porozmawiać? Czy, oprócz więzów krwi, coś by nas łączyło? Spektakl jest opowieścią o rodzinie, o relacjach między braćmi, ojcem i synami, siostrami, żoną i mężem.

Pewnego razu chłopiec poznaje dziewczynę. Pobierają się, mają trzech synów. Rodząc trzeciego syna, Peetera, dziewczyna umiera. Najmłodszy staje się przedmiotem nienawiści nie tylko dwóch starszych braci, Gunnara i Ivara, ale i całej wioski. Z tego powodu nie może połączyć się z Armą, w której się zakochuje. Tuż przed śmiercią ojciec prosi braci, by się pogodzili. Powierza im zadanie – udać się do Królewskiej Przystani, gdzie spotykają ich niesamowite przygody na granicy światów żywych i umarłych.

Dialogi i monologi, obecne w spektaklu, oparte są na zbiorze opowiadań FR. R. Kreutzwelda „Old estonian Fairy Tales” z 1866 roku.

 
Reżyseria i dramaturgia: Damir Salimzianov (Udmurtia)
Scenografia i kostiumy: Irina Babitsheva
Reżyseria światła: Priidu Adlas
Muzyka: Veiko Tubin
Występują: Jarmo Reha, Liisa Pulk, Mirtel Pohla, Riina Maidre, Veiko Tubin, Karl-Andreas Kalmet, Ott Raidmets (Pärnu Endla)