FISZ EMADE TWORZYWO | koncert

Fisz Emade Tworzywo powrócą na scenę Teatru Szekspirowskiego 1 kwietnia, by zaprezentować materiał ze swojej najnowszej płyty Ballady i Protesty.

Od 2001 roku zespół wydał 10 płyt utrzymanych w stylistyce około hiphopowej. Jako pierwsi na tak wysokim poziomie wprowadzili w polskim hiphopie miękkie brzmienia i miękkie teksty, nawiązując swego czasu do klimatów Native Tongues. Od tamtego momentu, do dzisiaj bracia stale eksperymentują, starając się jednak, by wszystkie ich wynalazki łączył jeden składnik – wysoka jakość i zaangażowanie.
W wersji koncertowej występują jako FISZ EMADE TWORZYWO w mocno poszerzonym składzie wsparci znakomitymi muzykami.

Ich najnowszy album, Ballady i Protesty to mocny powrót do korzeni muzycznej podróży zespołu do lat 90., w których rozwijała się tak zwana muzyka miasta – hip hop czy elektronika. To sentymentalna opowieść o brzmieniach, które były inspiracją i wskazały drogę poszukiwań. Ale przede wszystkim to płyta sprzeciwu. Pełna niezgody na infantylną, agresywną, czarno-białą politykę, na omijanie w życiu publicznym tak ważnych tematów jak prawa człowieka czy zmiany klimatyczne. I, jak zawsze u Fisza, wszystko to przekazane w mocnych tekstach, pełnych ironii, skupienia nad pędzącym nie wiadomo dokąd światem, wnikliwych spojrzeń w głąb gościa zagubionego w chaosie nieuniknionych zmian.

Na płycie znajdziemy 18 utworów, w których nagraniach udział wzięli m.in. Mariusz Obijalski (instr. klawiszowe), Michał Sobolewski (gitary), Marcin Pendowski i Staszek Wróbel (bas), wokalistka zespołu Shyness! Rebeka Iwona Skwarek oraz Chór Akademii Morskiej w Szczecinie pod dyrekcją Sylwii Fabiańczyk-Makuch.

Ballady i protesty to czwarty z rzędu album Tworzywa notowany w pierwszej dziesiątce plebiscytu na Płytę Roku Gazety Wyborczej. Drugi zwycięski!

 

Niezależnie od tego, czy Fisz śpiewa, rapuje czy melorecytuje, skłania słuchacza do przemyśleń na temat polskiej rzeczywistości – braku poszanowania równości, marności debaty publicznej, ignorowaniu kryzysu klimatycznego, gorącej dyskusji międzypokoleniowej.

– Tomasz Kowalewicz, Gazeta Wyborcza