WAGLEWSKI FISZ EMADE | koncert

Panowie Waglewski, Fisz i Emade wydali wspólnie dwie płyty – obydwie odniosły wielki sukces.

Pierwszą była Męska muzyka. Druga, utrzymująca się wciąż na szczytach list przebojów, to Matka, Syn, Bóg. Jak podkreśla Wojciech Waglewski – to najbardziej osobisty, najgłębszy i najprawdziwszy materiał, biorąc pod uwagę wszystko, czego do tej pory dokonali.

 

Album Matka, Syn, Bóg, który usłyszymy podczas koncertu w Teatrze Szekspirowskim, powstawał od kwietnia do sierpnia 2013 roku. Jego producentem muzycznym jest Emade, który także gra we wszystkich utworach na perkusji. Słowa napisali Fisz (głos, gitara basowa) i Wojciech Waglewski (głos, gitary). Kompozycje w większości należą do Wojciecha Waglewskiego. Gościnnie na płycie pojawili się m.in. Miłosz Pękala – wibrafon (Mitch&Mitch), wokalistka duetu Rebeka – Iwona Skwarek, Mariusz Obijalski – fortepian (Tworzywo, Natu) i Stefan Wesołowski – instrumenty smyczkowe. W skład krążka wchodzi 13 utworów skręcających w stronę rocka, ale nie brakuje też bluesa, country i folku.

 

Męska muzyka, wydana w 2008 roku, uzyskała status platynowej płyty. Po 5-ciu latach projekt Waglewski Fisz Emade powrócił z kolejnym „rodzinnym” krążkiem. Płyta Matka, Syn, Bóg ukazała się 25 października 2013 i bardzo szybko trafiła na czołowe miejsca list sprzedaży. Kilka dni po premierze singiel promocyjny pt. Ojciec trafił na 1. miejsce Listy Przebojów Programu Trzeciego Polskiego Radia. W 2018 roku – po pięciu latach od ostatniego wspólnego projektu – panowie wracają z kilkoma ekskluzywnymi koncertami w Polsce, jakby żegnali się z krążkiem Matka, Syn, Bóg. Czyżby po kolejnej 5-latce planowali wydanie kolejnego?

 

Tym razem jest to płyta wymyślona wspólnie… zespołowo, ponieważ od czasu poprzedniej płyty, będącej jednorazowym projektem, powstał zespół Waglewski, Fisz, Emade. W związku z tym większa dojrzałość i większa spójność materiału. Po ukończeniu i przesłuchaniu całości, nie mogliśmy oprzeć się wrażeniu, że to najbardziej osobisty, najgłębszy i jednocześnie najprawdziwszy materiał biorąc pod uwagę wszystko to, czego dokonaliśmy do tej pory…

Wojciech Waglewski