Syn Szawła, film w reżyserii László Nemesa, prezentowany w ramach Tygodnia Węgierskiego w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim 4.12 o 19:00

SYN SZAWŁA, film | Tydzień Węgierski

Fabularny debiut László Nemesa nagrodzony Oskarem i Złotym Globem

1944 rok, Auschwitz-Birkenau. Saul Ausländer (Röhrig Géza), jeden z pracujących w krematorium członków Sonderkommando pewnego dnia ma wrażenie, że pośród czekających na spalenie ciał odkrył swojego syna. Począwszy od tego momentu mężczyznę utrzymuje przy życiu niemożliwa misja: postanawia, że wykradnie ciało i szuka rabina, który pochowa dziecko w godny sposób. Film László Nemesa stał się jednym z największych sukcesów międzynarodowych 2015 roku: oprócz Grand Prix
w Cannes zdobył Złoty Glob i Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, by wymienić tylko najważniejsze nagrody. Ta zdumiewająca wizualnie produkcja umieszcza w nowych kontekstach to, co do tej pory wiedzieliśmy i sądziliśmy o Holokauście.

 

Syn Szawła László Nemesa to jedno z najtrudniejszych filmowych doświadczeń ostatnich lat, absolutnie bezlitosny dla widza obraz, którego nie da się wyrzucić z głowy miesiące po seansie.

Darek Kuźma, onet.pl

reżyseria: László Nemes
scenariusz: László Nemes, Clara Royer
zdjęcia: Mátyás Erdély
scenografia: László Rajk
kostiumy: Edit Szűcs
producent: Gábor Rajna, Gábor Sipos
dźwięk: Tamás Zányi
montaż: Matthieu Taponier
obsada: Saul Ausländer – Géza Röhrig; Abraham – Levente Molnár; Biedermann – Urs Rechn; Lekarz – Sándor Zsótér; Braun – Todd Charmont

czas trwania: 1 h 47 min

 

Film powstawał 5 lat, co widać bardzo wyraźnie – każda scena jest przemyślana w najdrobniejszych szczegółach. Obraz wyróżnia przede wszystkim nietypowa dla tego rodzaju kina praca kamery – jej oko nie opuszcza głównego bohatera niemal przez cały czas trwania seansu. Tło zdarzeń jest natomiast w większości scen rozmyte, co pozwala widzom skoncentrować się na zachowaniu jednostki w obliczu zagłady, lecz także potęguje odbiór dzieła. Skupiamy się dzięki temu na psychologii postaci, na przeżyciach bohatera, który z jednej strony zdaje się nie dostrzegać otaczających go potworności i niemal automatycznie, ślepo wykonywać powierzone mu zadania, a z drugiej coraz bardziej popada w rozpacz i szaleństwo. […] Nemes stworzył przejmujący, naturalistyczny portret człowieka na skraju wytrzymałości psychicznej, który resztkami sił stara się obronić swoje dawne wartości, wydające się nie do utrzymania w rzeczywistości wykreowanej przez nazistów. Myśl o godnym pochówku staje się dla niego ostatnią deską ratunku, ostatnim mostem łączącym go z przeszłością, wreszcie ostatnim bodźcem trzymającym go przy zdrowych zmysłach. […] Film Syn Szawła został skonstruowany z wielkim pietyzmem, lecz także ogromną wyobraźnią i artyzmem. Już dawno nie widziałam tak dobrego i oryginalnego obrazu o tej tematyce, pokazującego zupełnie nowe spojrzenie na problem Holokaustu. Dzieło László Nemesa na długo pozostaje w pamięci, niełatwo jest po jego obejrzeniu powrócić do codziennych zadań.
Agnieszka Woch, histmag.org