Ta nasza młodość

W dniach 17-20 sierpnia w GTS odbywały się warsztaty pantomimy „Ta nasza młodość” przeznaczone dla osób w wieku 50+ z Gdańska i okolic. Zajęcia prowadzone były przez aktorki z Wrocławskiego Teatru Pantomimy im. H. Tomaszewskiego: Izabelę Cześniewicz i Monikę Rostecką. Uczestnicy zostali zaproszeni do wspólnych poszukiwań artystycznych, zderzenia się z konwencją pantomimy zbiorowej, odkrywania doświadczenia w ruchu i pamięci ruchowej ciała. Zajęcia skupiły się wokół tematyki czasu. Działania warsztatowe były częścią ogólnopolskiej akcji WTP „Miasta w ruchu”, opracowanej z okazji jubileuszu 60-lecia Teatru.  21 sierpnia na scenie GTS został zaprezentowany pokaz powarsztatowy – „Ta nasza młodość”. Wystąpili: Brygida Charczun, Jan Czerkas, Irena Dobrowolska, Regina Jóźwik, Józefina Kamińska, Piotr Nowak-Przygodzki, Aurelia Polanowska oraz Ewa Polus.

 

Wspomnienia aktorek z warsztatów:

 

Wciąż mam przed oczami twarze naszych Przyjaciół. Dla mnie prawdziwych Bohaterów wydarzenia „Ta nasza młodość”, które było jedyne, wyjątkowe i niepowtarzalne. I podobnie, jak w wierszu Szymborskiej, „Nic dwa razy”… już się nie zdarzy.

I chociaż często jest to typowa struktura warsztatów zakończonych pokazem, niepowtarzalność tego projektu polegała na uruchomieniu w uczestnikach najgłębszych wspomnień z młodości. Powtórnym przeżyciu momentów, które raz na zawsze zmieniają nasze życie.

Ta przemiana w życiu i na scenie była najważniejsza i najpiękniejsza do uchwycenia podczas indywidualnych wystąpień każdego ze wspomnianych Bohaterów…

Myślę o naszych Seniorach i widzę pięknych, mądrych, dobrych, a przede wszystkim bardzo odważnych ludzi. Których upływ czasu doprowadził do miejsca, w którym wolni od obowiązków, realizują siebie, spełniają marzenia, albo nie mając nic do stracenia, z dziecięcą ufnością są gotowi na wszystko…

Szybko okazało się, że zadanie, na które się wszyscy porwali, było bardzo trudne. W pięć dni trzeba było zbudować spektakl od podstaw…

Emocje sięgnęły zenitu, kiedy pojawił się strach. Ludzie odchodzili, przychodziły nowe osoby. Zmieniała się koncepcja spektaklu. Nie wszystko można było wyjaśnić słowami.

Droga była jedna. Przepuścić przez siebie wszystkie emocje. Nie oceniać siebie i innych. Każde doświadczenie pozostawić tylko doświadczeniem. Zaufać sobie po raz kolejny. Zaakceptować zmiany. Przytulić strach…

Wszyscy byliśmy świadkami prawdziwego cudu. Dokonało się. Popłynęły łzy, a potem szampan i toasty bez końca…

Dziękuję Wam wszystkim.

Z ogromnym uczuciem i oddaniem.

Izabela Cześniewicz

 

Planując przyjazd na warsztaty oraz temat warsztatów, nie mogłyśmy zaplanować jednego: pięknego doświadczenia, które dzięki Wam – organizatorom, uczestnikom i zespołowi technicznemu, pozostanie na długo w naszych sercach. Uświadomiłyśmy sobie, że każde spotkanie nie jest przypadkowe, a każdy człowiek jest dla nas lustrem, w którym możemy się przejrzeć. Co do samego tematu: jest wiele sposobów na ukazanie młodości w zderzeniu z upływającym czasem, ale dla nas najważniejsza jest autentyczność, którą udało się wydobyć podczas wspólnych zajęć. Doszliśmy do wniosku, że wolność nie jest tylko domeną młodości. Wolność to stan świadomości nie ograniczony wiekiem, a więc i czasem… że życie to teatr , który pisze scenariusz, a my gramy w nim główną rolę, przy ciągłej zmianie dekoracji… że każde ludzkie istnienie jest cenne z samego faktu, że jest i warto o tym przypominać tym, którzy o tym zapomnieli. Tak więc… Jesteś, czy tego chcesz, czy nie. Jesteś i nikt – ani nic – tego nie zmieni… zatem baw się życiem, którym Jesteś, bo życie po prostu Jest 🙂

Monika Rostecka

_MG_9556

_MG_0080 _MG_9981 _MG_0098 _MG_0014  _MG_9976 _MG_0042 _MG_9941 _MG_0157 _MG_9896_MG_9620  _MG_0200